Wspomnienia: K–kapelusz

I komu to szkodziło? (Anglia circa 1910)Jestem wielbicielką kapeluszy. Znałam kiedyś kobiety, które bez tego nakrycia głowy w ogóle nie wychodziły na dwór. Nie jestem głupia, wiem, że czasy się zmieniły – spróbowałaby dziś taka elegantka prowadzić auto lub wsiąść do autobusu… A jednak kapelusz zdobił – i to nie tylko kobiety. A niewysokim panom … Czytaj dalej Wspomnienia: K–kapelusz

Reklamy

Wśród 80 milionów…

MiSBet znalazło się wśród dziesiątek tysięcy fotografów Getty Images. Ot, kilka fotek zrobionych przez różnych członków rodziny. Najzabawniejsze są ceny... 😂 Znów mamy szansę zostać milionerami 🤑... Ciekawe, czy choć jedna focia za mego życia znajdzie nabywcę... Właśnie nasza, spośród 80 milionów w bazie... 🤔

1894: nieznana historia roweru

Kontynuuję wyszukiwanie ciekawostek na temat 1894 roku, roku, w którym przyszedł na świat mój ojciec. Rok 1894: Leon XIII zalecił swojej gwardii ćwiczenia rowerowe, arcybiskup Mediolanu przychylnie się odnosił do księży-cyklistów, arcybiskup Rennes Guillaume Labouré jeździ dla odprężenia po parku rezydencji na rowerze. Działają kółka księży-cyklistów z własnym pismem. Pierwsze ostrzeżenie: „L’Osservatore Romano” w sierpniu … Czytaj dalej 1894: nieznana historia roweru

Nigdy nie wiadomo, co znajdzie człowiek w krzakach, gdy uda się za potrzebą; czasem to jakiś 🌸 , 🍄 czasem jakby ostrzeżenie 💀. Ten mały plastikowy ludek to jakby znak ostrzegawczy: hej, ludzie, już wkrótce trudno będzie w lesie, morzu, rzece znaleźć miejsce bez plastiku. #środowisko